początek strony
Wyszukiwanie

Rytm nauki języka angielskiego

  • Autor: Toby Keane
    Toby Keane
  • 10 września 2024 r.
  • Czas czytania: 4 minuty

Aktualizacja: 9 lutego

W tym tygodniu nastąpił spadek temperatur: nad północnym wybrzeżem Kornwalii wieją chłodne wiatry z północy. Wydaje się, że jesień już nadeszła. To chłodne powietrze стало niespodzianką. Nie mieliśmy szczególnie ciepłego lata – zazwyczaj od kwietnia do października temperatury utrzymują się na poziomie około 20 stopni, ale w tym roku pogoda była bardziej zmienna. Te ostatnie spadki temperatur i tak są zaskoczeniem.


Jesteśmy szkoła języka angielskiego w St Agnes. Działamy przez cały rok, ale latem zazwyczaj mamy nieco więcej pracy. Mamy 3 sale lekcyjne, a liczbę uczniów w każdej klasie ograniczamy do 6 – jednak latem zdarzają się tygodnie, kiedy wszystkie miejsca są zajęte. Zauważyłem, jak dziwne jest to, że chłodna pogoda sprawiła, że nagle wydaje się, jakby lato się skończyło. Nasi klienci, którzy są tu obecnie, pozytywnie oceniają te temperatury – po prostu zakładają sweter lub spodnie. W końcu angielska pogoda ma swoją reputację. Spodziewam się, że ciepłe wiatry z południa znów powrócą; mam wielką nadzieję, że pojawią się już w przyszłym tygodniu. 



Czasami trudno jest dostrzec rytm życia. Nasze życie zawodowe, kariera, prowadzenie domu, bycie rodzicem – to wszystko może nas czasem przytłaczać. Intensywne życie bywa czasami zbyt intensywne, by można było w nim dostrzec jakikolwiek wyraźny rytm. Wszyscy mamy swoje obowiązki i listy rzeczy do zrobienia. Czasami może się wydawać, że wszystko dzieje się naraz. 

Kiedy nasi klienci przybywają do St Agnes, naszym zadaniem jest stworzenie im przestrzeni, dzięki której będą mogli na nowo uświadomić sobie, że istnieje spokojniejszy rytm życia.


Naszą rolą jako szkoły jest oczywiście nauczanie, ale polega ona również na tworzeniu środowiska, które przypomina powrót do czegoś prostszego: łatwiejszego programu doświadczeń – poranne lekcje angielskiego, popołudniowe spacer lub wycieczki poświęcone sztuce i kulturze. Nasze programy skupiają się na doskonaleniu języka angielskiego przez naszych klientów. Dbamy również o to, aby nasi klienci mogli się zrelaksować i ponownie nawiązać kontakt z nauką języka. Nauka wymaga czasu – i przestrzeni. W naszym życiu powinna być przestrzeń, w której możemy być spokojni i skoncentrować się na samodoskonaleniu. Współczesne życie czasami to utrudnia. W Skool wierzymy, że najlepiej uczymy się języka angielskiego, gdy jesteśmy zrelaksowani i czujemy się swobodnie. Dokładamy wszelkich starań, by stworzyć tutaj takie warunki – z dala od zgiełku, w tym pięknym i dzikim otoczeniu St Agnes w Kornwalii.


Obecnie bardzo intensywnie odczuwam rytm życia. Kiedy 16 lat temu przeprowadziliśmy się do Kornwalii, ta pierwsza jesień też była nieco chłodna. Kiedy dziś patrzę na zewnątrz, wydaje mi się, że pogoda jest dokładnie taka sama. Przeprowadziliśmy się z Londynu, z ruchliwej ulicy w pobliżu ruchliwego dworca kolejowego, i nagle znaleźliśmy się właśnie tutaj. Wynajęliśmy mały, stary domek (z fatalną izolacją) tuż obok pola. Ta cisza i spokój były dla nas prawdziwym szokiem. Teraz szczególnie dobrze to pamiętam, bo wkrótce po przyjeździe kupiliśmy naszego pierwszego psa, Duke’a. To było nasze marzenie: mieć domek i szczeniaka. Duke był border collie, kupiliśmy go na farmie mlecznej w Port Isaac (tuż przy tej samej drodze) za 90 funtów. Jego rodzice zajmowali się pilnowaniem bydła, a pierwsze tygodnie życia spędził w małej kwadratowej klatce w oborze. Był pięknym psem i bardzo za nim tęsknimy – zmarł w czerwcu. 


W maju tego roku również straciłem kogoś z rodziny i choć żal i ból po stracie są głębokie, takie okoliczności są częścią naszego życia. Praca, związki, miłość, śmierć i zmiany to uderzenia w rytmie życia. Nasze kursy języka angielskiego nie są rozważaniami na te tematy, ale czasami poruszamy te doświadczenia; często rozmawiamy o pracy, związkach i naszych poglądach na świat. Jaki sens ma nauka abstrakcyjnych pojęć, które nie mają związku z pracą, związkami ani życiem? Potrzebujemy słownictwa również do tych spraw. Ten rok upłynął pod znakiem intensywnego tempa i zmian. Przez cały ten czas odbyło się wiele zabawnych i inspirujących rozmów – a te były naprawdę wyjątkowe.


10 dni temu przywieźliśmy do domu naszego nowego szczeniaka – Lenny’ego (my, Anglicy, uwielbiamy nasze psy). Jest to mieszanka rasy Greyster (nordycki pies zaprzęgowy: Greyhound skrzyżowany z niemieckim wyżłemter) oraz węgierskiego wizzla. Jest czarny jak noc, ma urocze oczy i ogromne łapy. Będzie naprawdę ogromny. Jak można sobie wyobrazić, obecnie w całym domu znajdujemy przedmioty na wpół pogryzione. Robię, co w mojej mocy, by chronić ulubione buty mojej żony. Ale też znów zakochałem się w małym szczeniaku. To znajome uczucie, ale też dość dziwne. Nasze dzieci też dorastają, stają się silnymi, niezależnymi osobami z własnymi pomysłami i pasjami, upodobaniami i antypatiami: żyją według własnego rytmu. 


Kurs języka angielskiego w Wielkiej Brytanii powinien być przydatny. Powinien umożliwić ci doskonalenie umiejętności. Kursy za granicą powinny zapewnić ci odpoczynek od codziennych obowiązków – tak, abyś mógł poświęcić czas i skupić się na nauce. Uważamy, że kurs języka angielskiego powinien również dać ci możliwość podziwiania naturalnego piękna wiejskich krajobrazów oraz zachwytu nad rytmem i potęgą morza, zwłaszcza jeśli wybierzesz się do Skool Cornwall w St Agnes. Nasza oferta angielskiego połączonego ze spacerami, angielskiego połączonego ze sztuką i kulturąoraz angielskiego połączonego ze sportami wodnymi również mają swój rytm. Chcemy, aby nasi klienci doświadczyli pozytywnej, otwartej, bezpiecznej i spokojnej atmosfery, którą tu tworzymy, tak aby czuli się na tyle zrelaksowani, by się uczyć, i na tyle pewni siebie, by popełniać błędy. Wierzymy, że właśnie w tej pewności siebie tkwi sekret nauki języków. Ważne jest, aby znaleźć odpowiedni rytm. 

Chcesz dowiedzieć się więcej o naszych kursach: angielski z wędrówkami, angielski ze sztuką i kulturą czy angielski ze sportami wodnymi?



 
 
na dole strony